Sojusz Lewicy Demokratycznej

Marek Dyduch

Przewodniczący Rady Dolnośląskiej SLD 

Działacz młodzieżowy, polityk , samorządowiec, poseł na sejm II, III i IV kadencji, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Skarbu ( X.2001-II.2002), członek SLD (w latach 2002-2005 Sekretarz Generalny SLD), obecnie Radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego – magister prawa. W 2008 roku ukończył studia podyplomowe z wyceny nieruchomości na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu. Prowadzi biuro prawne „PRAMAR”.
Dzięki jego osobistym staraniom jako Posła, w Wałbrzychu powstała Specjalna Strefa Ekonomiczna. Będąc skutecznym politykiem  uratował przed likwidacją wałbrzyski WAMAG oraz przed upadłością wałbrzyskie Zakłady Koksownicze. 

Zawsze wierny poglądom lewicowym, które dają obywatelom pełne prawo do kreowania życia publicznego. Popiera wolności seksualne (bez akceptacji dla małżeństw homoseksualnych) oraz szeroko pojętą swobodę poglądów politycznych i religijnych. Jest zwolennikiem ingerencji  państwa w regulowanie spraw społecznych, głównie socjalnych, oświatowych oraz zdrowotnych. Uważa, iż  państwo powinno wspierać  te dziedziny gospodarki, które szczególnie napędzają rozwój infrastrukturalny, cywilizacyjny (technologiczny) oraz strategiczny kraju np. energetykę, złoża naturalne, drogi, koleje. Jest przeciwny udziałowi polskich sił zbrojnych w Afganistanie.

Jego motto życiowe to: …„zawsze być sobą, szczególnie w trudnych chwilach”…
W życiu prywatnym, a także  jako polityk, samorządowiec, często sięga po ulubione cytaty:
A. Einsteina „Człowiek gdy ma wybór, wybiera zwykle dobro. Zło wybiera wtedy, gdy wydaje mu się, że nie ma wyboru”, Jacka Bocheńskiego „ Aby być szczęśliwym, trzeba pragnąć, działać i pracować…” , czy Willy Brandta „Demokracja nie jest kwestią celowości lecz obyczajności”. W wolnych chwilach wraca do ulubionej książki  - „ Podręcznika Wojownika Światła” Paulo Coelho

Mówi o sobie:
Najważniejsza dla mnie jest rodzina, jak wszyscy jesteśmy w domu czuję bezpieczeństwo i swoisty spokój, lubię rozmyślać na długich spacerach o życiu i zjawiskach, które zachodzą wokół nas i … tam gdzieś we wszechświecie. Wierzę, że życie ma swoje wartości materialne, ale i duchowe, że wokół nas jest coś więcej niż czas i miejsce, które nas otacza. W działalności publicznej czuję się politycznym romantykiem, ponieważ wierzę w ideały i wartości, które systematycznie eliminowane są z życia politycznego Polski, między innymi takie jak, uczciwość zamiarów, poszanowanie innych poglądów, poczucie odpowiedzialności za słowa i czyny, uznanie innych racji, postawienie spraw społeczeństwa i państwa ponad własne interesy. Nie lubię bylejakości i krętactwa”.

Formularz kontaktowy

* wszystkie pola są wymagane

  • A
  • B
  • C
  • D
  • E
  • F
  • G
  • H
  • I
  • J

  • K
  • L
  • M
  • N
  • O
  • P
  • R

  • S
  • T
  • U
  • W
  • X
  • Z