Sojusz Lewicy Demokratycznej

Blogosfera

Niezależnie od tego

Data dodania: 2016-11-21 11:51

Niezależnie od tego, czy konkretną telewizję lub gazetę lubimy, czy nie - jako politycy - musimy wiedzieć, co o nas piszą.

Zacząłem od przekartkowania poniedziałkowego wydania Gazety Wyborczej. Ostatecznie Gazeta pro-pisowska nie jest i poczynania opozycji zawsze bacznie śledzi. A kilkutysięczne zgromadzenia partii opozycyjnych - jak sobotni Kongres Lewicy - nie zdarzają się co tydzień.

Nie zdecydowałem się na kupno reklamowanego na całej trzeciej stronie Gazety Wyborczej zegarka Rolex Yacht Master (wersja dla biedaków za 12 000 zł, dla lepiej zarabiających 350 000 zł). Wolę już reklamowanego na siódmej stronie Forda, bo za jednego trochę porządniejszego Rolexa stać mnie na całą flotę Fiest. Chociaż może na początek zacznę od butów Hoodland Suede. Naprawdę warto, w promocji tylko 279,99 - zachęca całostronicowa reklama na ostatniej stronie Wyborczej.

Ale miało być o Kongresie Lewicy. Co napisała o nim Gazeta Wyborcza? Nic. Ani słowa.

Jest za to obszerny artykuł o Jezusie, który w ostatnią sobotę królem Polski został. Najwyraźniej właściciele GW szukają nowej grupy docelowej. Jakby tak każdy proboszcz z ponad 10 tysięcy parafii zamówił dla swoich wiernych nawet niewielką paczuszkę Wyborczych - dogorywający tytuł wyjdzie na prostą. Powodzenia, szczególnie po lekturze cytatu dnia poniedziałkowej Gazety Wyborczej:

"Królem Polski został Żyd, uchodźca i zwolennik skrajnej równości. Czemu narzekacie?" (Hanna Gill-Piątek)

Zobacz profil polityka: Wincenty Elsner

Komentarze